FANDOM


Baki The Grappler Rozdział 01: Chłopak znikąd o imieniu Baki.

StreszczenieEdytuj

Pierwszy rozdział serii Baki The Grappler i w tym też Czempion Sagii. Historia rozpoczyna się na mistrzostwach Shinshinkai Karate na arenie Tokyo Budokan, pod którą przyjeżdżają karetki i zabierają zawodników. Owymi zawodnikami są, jeśli można tak powiedzieć, ofiary Bakiego Hanmy.

W szatni, między innymi Owada i inni karatecy, którzy nie zostali zabrani do szpitala zostają skarcani przez swojego trenera. Nagle do rozmowy włącza dostający się, oprócz Bakiego, do finałów Suedo i zaczyna się naśmiewać z trenera i reszty karateków, mówiąc im o tym, że są słabi i nie walczyli nigdy z prawdziwymi wojownikami. Suedo twierdzi że z nim jest inaczej oraz, że on i wielki mistrz Doppo Orochi są jedynymi osobami które mogą pokonać Bakiego Hanme. Baki zaś w swojej szatni dużo je i potem popija to niegazowaną kolą, co jest bardzo energooszczędne.

Następnie odbywa się pokaz Wielkiego mistrza Orochiego Doppo, w którym prezentuje swoje twarde ciało oraz niezwykłą siłę rozwalając na kawałeczki betonową rurę. Cała publiczność w wielkim szoku. Suedo po obejrzeniu pokazu Doppo, postanawia sam pokazać na co go stać i każe młodszym karatekom potrzymać mu packę. Suedo rozpoczyna agresywną serię i nie może się zatrzymać.

Przed walką, Baki spotyka Doppo Orochiego, który mówi mu że jest dobrym wojownikiem i obserwuje go od pierwszej walki, po czym atakuje go serią ciosów pięściami, ale Baki żadnym nie daje się trafić i żegna się z Doppo, pędząc na walkę. Ten jest bardzo rozradowany i oczekuje dobrej walki.